Niebawem znowu będzie można zamieszkać w 60-letnich beczkach po piwie z ośrodka kempingowego w Czorsztynie

Dziś dębowe beczki kempingowe z Czorsztyna czekają na renowację w Mizernej/fot. Agnieszka Wolska

Dziś historyczne już, 60-letnie dębowe beczki kempingowe ze Starego Czorsztyna stoją w ogródku Kazimierza Wolskiego w Mizernej. Z 29 sztuk beczek które znajdowały się w Ośrodku Campingowym w Czorsztynie w latach ’70 XX wieku ocalało zaledwie kilka. Sześć z nich znajduje się obecnie w Mizernej i czeka na renowację. Po jej przeprowadzeniu znowu będą wykorzystywane jako beczki kempingowe w których będzie można przenocować.

Historię czorsztyńskich beczek kempingowych opisaliśmy jako pierwsi na portalu staryczorsztyn.pl w lipcu 2021. To blisko 20 lat historii wyjątkowego miejsca – Ośrodka Campingowego w Czorsztynie prowadzonego przez Państwa Semczuk: najpierw Danutę i Adolfa, a potem ich syna Zbigniewa z żoną Elżbietą.

Beczki kempingowe z Czorsztyna czekają na renowację w Mizernej/fot. Agnieszka Wolska

Wielkie, dębowe beczki kempingowe pod zamkiem w Czorsztynie były ewenementem na skalę krajową i nieodłącznym obrazem Podzamcza lat 60 i 70 XX. w. Zniknęły na początku lat ’90 XX w. jak cały Stary Czorsztyn wraz z zalaniem Doliny Dunajca.

Zarządcą ośrodka kempingowego z beczkami był Klub Sportowy „Pieniny” ze Szczawnicy, który w Czorsztynie miał swoją filię i prowadził tutaj prężnie działająca szkółkę kajakarską. Swoje beczki na terenie ośrodka miały także dla swoich pracowników dwie krakowskie firmy: Zakłady Tytoniowe i SPOMASZ.

Beczki kempingowe z Czorsztyna czekają na renowację w Mizernej/fot. Agnieszka Wolska

Przed zalaniem starego Czorsztyna beczki zostały sprzedane i trafiły do różnych ludzi. Większą ich liczbę, bo 6 sztuk kupił wówczas Kazimierz Wolski z Czorsztyna, mieszkający dziś w Mizernej.

Beczki, które stały pod zamkiem, obok strażnicy WOP i dawnej gorzelni pamiętam z okresu lat 70. XX. Zostały one przywiezione z Tymbarku lub Okocimia i dostosowane do celów mieszkaniowych dla turystów. Wykonano w nich daszki, zrobiono okna, drzwi i wstawiono do nich niezbędne sprzęty. Lekko licząc każda z nich dziś ma co najmniej co najmniej 60 lat. Aby je przetransportować z dawnego Czorsztyna w 1995 roku musieliśmy użyć dużego dźwigu” – wspomina Kazimierz Wolski.

Dziś beczki stoją w ogródku Kazimierza Wolskiego i czekają na renowację. Niewykluczone, że już w przyszłym sezonie turystycznym zostaną odnowione i udostępnione turystom do zamieszkania.

Beczki kempingowe z Czorsztyna czekają na renowację w Mizernej/fot. Agnieszka Wolska

Całą historię beczek kempingowych w Czorsztynie można przeczytać na portalu staryczorsztyn.pl w relacji Elżbiety Semczuk, która razem z mężem Zbigniewem przez 17 lat prowadziła ośrodek „na beczkach” :

Elżbieta Semczuk: „Na beczkach” w Czorsztynie tętniło życie. To była wymarzona „miejscówka” na wakacje! Tutaj poznałam mojego męża – Stary Czorsztyn

Shares