95 lat temu powstała Osada Czorsztyn -Nadzamcze. Letnisko prężnie rozwijało się do wybuchu II wojny światowej. Dziś to Czorsztyn który znają turyści przybywający w Pieniny

KIOSK – jeden z najsłynniejszych pierwszych obiektów na Nadzamczu. Zdjęcie z 1929 roku jeszcze przed rozbudową.

Osada Czorsztyn Nadzamcze powstała w drugiej połowie lat 20. XX wieku z inicjatywy Stanisława Drohojewskiego. Stworzył on nad zamkiem w Czorsztynie nowoczesną kolonię letniskową z ładnymi, jasnymi pensjonatami i pięknymi pawilonami z myślą o coraz liczniej przybywających w Pieniny turystach.

Nadzamcze przypadło Stanisławowi Drohojewskiemu w trakcie podziału ojcowizny między rodzeństwo po śmierci rodziców. Ostateczna decyzja zapadła w roku 1926. Majątek Drohojewskiego w Polnej miał zostać sprzedany, a fundusze uzyskane z jego sprzedaży uzupełnione dochodem ze sprzedaży Pienin na rzecz Parku Narodowego miały sfinansować budowę letniska. Prace budowlane ruszyły w roku 1927 zaczęte budową nowej drogi dojazdowej na Nadzamcze.

Czorsztyn Nadzamcze ok. 1930 roku . W oddali widać Długi Dom (I Dom)

1926 rok – rozpoczęcie budowy letniska na Nadzamczu

Budowa drogi dojazdowej na Nadzamcze była jednym z najtrudniejszych wówczas zadań. Konieczne było wysadzenie w powietrze skały znajdującej się na trasie i ręczne przekopanie drogi z której ziemię wywożono taczkami lub furmankami.

Kolejnym etapem było utwardzenie nowo wykopanej drogi do czego posłużyły min. kamienie
wybrane ze starej przydworskiej piwnicy przeznaczonej na rozbiórkę.
Następnie aby ubić drogę jeździł po niej walec napełniony wodą i ciągnięty przez cztery konie. Prace przy budowie drogi ukończono późną jesienią przed nadejściem mrozów.

Zabudowa Nadzamcza rozpoczęła się w 1928 roku. Jako pierwsze zbudowano baraki mieszkalne dla robotników, którzy mieli budować kolejne obiekty na Nadzamczu, gdyż na pracę przy budowie lokalnych rolników zajętych swoimi obowiązkami gospodarskimi trudno było liczyć.

KIOSK – pierwszy z pawilonów na Nadzamczu

Pierwszym budynkiem wzniesionym na nowym osiedlu letniskowym był KIOSK – niewielki parterowy pawilon drewniany wystawiony na rozległym tarasie wsparty na wysokim kamiennym murze oporowym. Budynek jak na tamten czas był bardzo nietypowy i nowoczesny z otwartą werandą i płaskim dachem. Najbardziej charakterystycznym elementem budynku był zamieszczony na nim pionowo napis KIOSK.
Przed budynkiem, na pięknym tarasie ustawione zostały stoliki pod kolorowymi parasolami. W KIOSK-u można było kupić lody, kawę, piwo, herbatę oraz słodycze. Obsługa turystów i miejscowych zajmowała się niewielka, bo dwuosobowa załoga. Zaopatrzeniem KIOSKU zajmowała się żona Stanisława Drohojowskiego Maria, która codziennie wysyłałą furmankę z towarami do Kiosku.

Z czasem Drohojowski zdecydował o rozbudowie KIOSK-u przekształcając go w duży dwukondygnacyjny obiekt wypoczynkowo-restauracyjny. W 1936 roku Czorsztyn odwiedziła wdowa po marszałku Józefie Piłsudskim Aleksandra Piłsudska z córkami, która zatrzymała się na kilka tygodni w pensjonacie „Kiosk”. Wdowę po marszałku Piłsudskim, która została uhonorowana obywatelstwem honorowym Czorsztyna odwiedził podczas tego pobytu prezydent RP Ignacy Mościcki.

I DOM – Długi Dom

W 1928 roku rozpoczęto także budowę kolejnego budynku pensjonatu nazwanego później „I Domem”. Koncepcję tego domu wypoczynkowego przeznaczonego dla rodzin w całości wymyślił Stanisław Drohojowski. Założeniem było stworzenie obiektu w którym w komfortowych warunkach wypoczywać będzie kilkuosoboowa rodzina wraz ze służącą.
W budynku miało znajdować się 10 oddzielnych trzypokojowych mieszkań – apartamentów z kuchnią i ubikacją oraz pełnym wyposażeniem. I Dom udostępniono turystom 7 lipca 1929 roku.

Długi Dom

Kaplica na Nadzamczu. Poświęcił ją arcybiskup Sapieha

Razem z budową obiektów wypoczynkowych i pawilonów użytkowo-restauracyjych Drohjowski zdecydował o budowie na Nadzamczu niedużej kaplicy – pierwszego w Czorsztynie budynku sakralnego (nie licząc kaplicy Zamkowej, która od końca XVIII wieku była w stanie ruiny)

O poświęcenie kamienia węgielnego pod budowę kaplicy, której projekt wykonał młody architekt z Krakowa Drohojowscy poprosili arcybiskupa Adama Sapiehę. Poświęcenie odbyło się latem 1928 roku podczas pobytu arcybiskupa w czorsztyńskiej parafii. Sapieha przyjechał na Nadzamcze przystrojone brama powitalną odkrytym powozem, a na gościa czekali Maria i Stanisław Drohojowscy z rodzina oraz grupą pracowników letniska. Po ceremonii biskup podpisał na prawdziwym pergaminie dokument potwierdzający obrzęd poświęcenia kamienia węgielnego pod kaplicę pod wezwaniem Chrystusa Króla fundacji Marii i Stanisława Drohojowskich.

Podpisany dokument został zwinięty i włożony do specjalnej blaszanej puszki do której dołączono również kilka srebrnych monet. Po zalutowaniu puszki arcybiskup własnoręcznie wmurował ja w fundament kaplicy.

Elektrownia na Nadzamczu

W 1929 roku na Nadzamczu wybudowano elektrownię by zapewnić światło elektryczne dla nowego osiedla.
„Maszyny prądotwórcze z ogromnym kotłem parowym zakupił Drohojowski w sanatorium Czerwonego Krzyża w Zakopanem gdzie uruchomiono właśnie elektrownię miejską. Przewiezienie tych urządzeń do Czorsztyna transportem konnym nie odbyło się bez niespodziewanych trudności.

Pod Harklową pękła oś w specjalnej platformie ciągniętej przez osiem par koni i kocioł parowy runął do przydrożnego rowu. Pomocy udzielił Baron Jungenfeld z Falsztyna wysyłając na miejsce wypadku robocze zaprzęgi wołów. Wykorzystano je również w trakcie wciągania kotła na Nadzamcze stromą drogą wokół zamkowych ruin. Wóz z kotłem ciągnęły wówczas konie i woły, a popychał tłum ludzi co dokumentuje zachowana fotografia” – pisze w książce „Czorsztyn był i jest” Stanisław Kostka Michalczuk.

Uruchomienie letniska w Czorsztynie Nadzamczu zareklamowane zostało przez Stanisława Drohojowskiego w ówczesnej prasie. Drohojowski zaprosił do Czorsztyna dziennikarzy i publicystów, zamawiał materiały i reklamy promujące nowe letnisko w czasopismach a obszerny materiał o czersztyńskim letnisku ukazał się 19 października 1929 roku w bardzo popularnej w tamtym okresie gazecie „Światowid”.

Z każdym kolejnym rokiem Nadzamcze rozwijało się. Wytyczone zostały uliczki na Nadzamczu a zlokalizowane przy nich działki budowlane znalazły swoich nabywców. W tym czasie wzniesione zostały najbardziej charakterystyczne budynki – wille na terenie letniska: Willa „Jasna” Wójcikiewiczów, willa „Marychna” Dankiewiczów oraz drewniany dom Ireny Kleszczyńskiej.

Część z tych historycznych willi działa do dziś.

Shares