W pohrabiowskich zabudowaniach urządzono rozlewnię wody mineralnej, Klub Rolnika i sklep spożywczy. Wszystko zniknęło wraz z zalaniem Doliny Dunajca

Zabudowania pamiętały zapewne czasy cesarza Franciszka Józefa i Drohojowskich. Były to murowane zabudowania gospodarcze które przed wojną służyły najprawdopodobniej jako dworskie magazyny i pomieszczenia gospodarcze wykorzystywane przez pracowników Drohojowskich. W 1945 roku majątek, dwór i wszystkie zabudowania zostały odebrane Drohojowskim i znacjonalizowane, a rodzina wypędzona z dworu. Budynek został przekazany Gminnej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska”  i wówczas została w nim uruchomiona rozlewnia wody mineralnej, Klub Rolnika i sklep spożywczy.

Utworzenie tych trzech rodzajów działalności w pohrabowskich zabudowaniach było realizacją przyjętego przez władzę ludową po 1945 roku koncepcji tworzenia w całej Polsce GS-ów – rolniczych spółdzielni zaopatrzenia i zbytu. Spółdzielnie te zajmowały się sprzedażą wszelkich artykułów, od spożywczych począwszy, poprzez różnego rodzaju artykuły przemysłowe, po sprzedaż nawozów, materiałów siewnych, budowlanych i węgla. GS-y zajmowały się także skupem żywca,    przetwórstwem spożywczym, prowadziły piekarnie, rzeźnie, masarnie, rozlewnie piwa, wytwórnie wód gazowanych, restauracje i bary.

W Czorsztynie zdecydowano się na prowadzenie sklepu spożywczego, rozlewni wód mineralnych i Klubu Rolnika, które to działalności ulokowano właśnie w dużym budynku parterowym dawnych zabudowań gospodarczych Drohojowskich. W budynku były trzy wejścia od strony drogi w pobliżu Dunajca. Pierwszym wchodziło się do rozlewni wody mineralnej, drugim do Klubu Rolnika a trzecim .

Rozlewnia wody mineralnej umieszczona w dawnym budynku gospodarczym należącym przed wojną do Drohojowskich działa głównie na rzecz lokalnej społeczności i rozlewała oraz butelkowała wodę dla mieszkańców Czorsztyna. Na działalność rozlewni było przeznaczonych kilka pomieszczeń. W jednym stała m.in. maszyna do rozlewania wody i kolejne urządzenie do kapslowania butelek. W rozlewni pracowało kilka osób.

W dalszej części był sklep spożywczy, który przez mieszkańców nazywany był „sklepem na wsi” w odróżnieniu do sklepów które znajdowały się w centrum wsi przy tzw. Skrzyżowaniu w Czorsztynie.
W sklepie sprzedawało się podstawowe produkty spożywcze: chleb, masło, wędliny, cukier i to co w tych czasach było dostępne. w 1968 roku, będac po I roku studiów zatrudniłam się w nim na 3 miesiące (cała przerwa wakacyjna) i sprzedawałam tam różne towary” – mówi Barbara Mikołajewicz, mieszkanka Czorsztyna, współwłaścicielka jednej z najstarszych willi na Nadzamczu” – Willi „Jasna”.

Ostatnie wejście prowadziło do „Klubu Rolnika”, takiej wiejskij świetlicy w której zbierała się młodzież z Czorsztyna.
„To było ulubione miejsce czorsztyńskiej młodzieży. Przychodzili tutaj każdego dnia po południu żeby razem spędzić czas, pograć w ping-ponga, wypić herbatę. Warunki w tym klubie były spartańskie i panowała straszna wilgoć, ściany odrapane, ale wtedy nikomu to nie przeszkadzało, bo najważniejsze było że jest miejsce gdzie można się spotkać” – mówi Barbara Mikołajewicz.

Takie wiejskie świetlice, klubokawiarnie organizacyjnie podporządkowane GS-om uruchamiane były w czasach PRL-u (od 1948 roku) w całej Polsce na terenach wiejskich. Z założenia była to placówka kulturalno-oświatowa, wyposażona w telewizor i salę do konsumpcji. Jej zadaniem było upowszechnianie kultury, aktywizacja lokalnej społeczności czy animacja amatorskiego ruchu artystycznego. Wersja czorsztyńska Klubu Rolnika była raczej biedna, ale i tak bardzo lubiana przez lokalną społeczność.

Wszystkie działalności funkcjonujące od czasów powojennych w dawnych budynkach Drohojowskich zakończyły swoją działalność na przełomie lat 70. i 80. kiedy wiadomo już było, że powstanie zapora w Niedzicy i mieszkańcy będą się przenosić na Nadzamcze. Tak tez się stało. Większość ludzi, którzy mieszkali w Dolnym Czorsztynie, na Podzamczu otrzymała działki na Nadzamczu i tam rozpoczeła budowę nowych domów. W latach 80. XX w. na terenach pod zamkiem w Czorsztynie, obok dworu Drohojowskich zamierała wszelka działalność i życie.

Redakcja portalu staryczorsztyn.pl składa podziękowania Panu Andrzejowi Mikołajewiczowi za udostepnienie archiwalnych zdjęć dworu Drohojowskich pod zamkiem w Czorsztynie.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, udostępnianie tylko za zgodą redakcji portalu staryczorsztyn.pl/09.03.22/MMC

Przeczytaj także:
Zatopione i podpalone dworskie czworaki w Czorsztynie. XIX wieczny zabytek bezpowrotnie utracony – Stary Czorsztyn

Shares

Mecenasi portalu: