Elektrownia na Nadzamczu w Czorsztynie

W 1929 roku Stanisław Drohojowski na Nadzamczu wybudował elektrownię by zapewnić światło elektryczne dla nowego osiedla. Budowa w trudnym terenie była dużym wyzwaniem dla ekipy budowlanej która blisko 100 lat temu rozpoczęła prace zmierzające do elektryfikacji Nadzamcza.

„Maszyny prądotwórcze z ogromnym kotłem parowym zakupił  Drohojowski w sanatorium Czerwonego Krzyża w Zakopanem gdzie uruchomiono właśnie elektrownię miejską. Przewiezienie tych urządzeń do Czorsztyna transportem konnym nie odbyło się bez niespodziewanych trudności. Pod Harklową  pękła oś w specjalnej platformie ciągniętej przez osiem par koni i kocioł parowy runął do przydrożnego rowu. Pomocy udzielił Baron Jungenfeld z Falsztyna wysyłając na miejsce wypadku robocze zaprzęgi wołów. Wykorzystano je również w trakcie wciągania kotła na Nadzamcze stromą drogą wokół zamkowych ruin. Wóz z kotłem ciągnęły wówczas konie i woły, a popychał tłum ludzi co dokumentuje zachowana fotografia” – pisze w książce „Czorsztyn był i jest” Stanisław Kostka Michalczuk.

Shares